| > odra na bieżąco > |
 |
|
Priwiet
Puszkin ostrzegał - idiotko, gdzie leziesz
smakując życie i szczęście, zamiast wiekuistych
nocy. dość,
że przeżył cerkwie i na Kaukazie kościółki
tycie, tycie. w martwych ikonach żal; odbijam akcent
po tacie, niby z sierpa i młota. ojczyzno wybacz,
Hospodi Chesnokova śpiewam pod Kremlem - czy wpuszczą,
swołocz?
[Czytaj]
|
 |
|
|
Ewelina. Przeskoczyła pani kilka wstępnych etapów i jest już bardzo świadoma tego, co robi. Te wiersze nie zdarzają się przypadkiem. Są w pewien sposób zaplanowane, a potem odmierza się je, wyważa i kończy. To są fakty literackie, jak sądzę, a nie tylko psychoterapeutyczne. Dlatego proszę o jeszcze większy wysiłek, dalsze starania. Na przykład ważna jest precyzja. Beatrycze – królowa nocy powinna być raczej wyganiana czy przeganiana, a nie rozganiana, gdyż to określenie dotyczy grupy ludzi, wręcz tłumu. Nie można rozgonić jednej osoby. Chyba że temu czasownikowi czy utworzonemu odeń imiesłowowi nadamy nowe znaczenie, lecz tu nie ma o tym mowy, pani trzyma się tradycyjnej konotacji. Zdarzają się więc takie drobiazgi. A na tym etapie nie powinny się zdarzać. To one cofają panią do przedszkola. Utwór Kirigami w tym kontekście (konsekwencji i dyscypliny) wydaje się najbardziej krystaliczny, zakończony, dopracowany.
[Czytaj]
|
|
|
|