odra.net.pl
 
> Felietony>
Z Poczekalni
Urszula Kozioł

O BOBRZE ALBO Z WAKACYJNEGO RAPTULARZA

*
*
Patriotyzm, patriotyzm, patriotyzm... ale jak się bliżej przyjrzeć, to choć słowo ojczyzna nie schodzi z ust rządzących, sam pan premier osobiście np. nie raczył wyuczyć się na pamięć ani słów, ani melodii narodowego hymnu (oj, tak, tak, panie bobrze!). Ba, najwyraźniej nie zna lub nie zrozumiał wiersza: Rzadko na moich wargach (…) jawi się (…) najświętsze słowo ojczyzna. Cóż, żyjemy w kraju, gdzie listem gończym srogo ściga się szaraczka, bezdomnego nędzarza, który „w stanie wskazującym na spożycie” zbluzgał głowę państwa, i wlecze się go przed wysokie trybunały, jednakże kiedy możny klecha całkiem na trzeźwo, z rozmysłem, powtórzy wyczyn pijaczka szydząc i z prezydenta i z jego małżonki – wtedy, ach, wtedy nasi kochani władcy kładą uszy po sobie i – ach, co prędzej nadstawiają drugi policzek, iżby zaświadczył, że są chrześcijanami całą gębą, wręcz genetycznymi chrześcijanami, item w pełni zasługują na to, by podczas wyborów poparł ich wszechmogący ojciec dyrektor, dysponujący, bagatela, głosami swej licznej trzody pasionej, jego – oraz ich własnymi – fobiami.   [Czytaj]
JAK SIĘ DOWARTOŚCIOWAĆ CZYLI IV BRYGADA
POLEMIKI w sprawie Wojny i Pokoju Mońki
Bodajże Piłsudski zauważył, iż w miarę oddalania się w czasie walki Legionów o niepodległość rosły szeregi IV Brygady: tych, którzy się do szeregów „zapisali” po zakończeniu bojów. Podobnie jest obecnie: rosną szeregi opozycjonistów okresu PRL-u i być może dojdzie niebawem do sytuacji, którą trafnie opisywał krążący w mojej szkole kawał na temat partyzantki Armii Ludowej: drzew by nie starczyło, by stworzyć lasy zdolne tą komunistyczną armię ukryć.

Zaczęło się od razu po 1989 roku. Gdy zwołano zebranie założycielskie powstającego wówczas Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, koleżanki i koledzy licytowali się w jego trakcie na swe opozycyjne zasługi: dokładnie opisywano, w którym odcinku obcasa lewego buta zamontowano schowek na ulotki.   [Czytaj]
PRZYJ DZIEWCZYNO PRZYJ DO SUKCESU (fragment powieści popo-modernistycznej)
Tadeusz Narcyz
W suwerennym kraju który odzyskał wolność w roku 1989 a teraz ma odzyskać wolność równość niepodległość zaczął zanikać panujący język polan – przepowiedzieli to zresztą futurolodzy – lingwiści którzy stwierdzili że będą zanikały kolejno języki mniejszych plemion i grup etnicznych – na rzecz języka angielskiego jako języka globalnego – i superjęzyka amerykańskiego. Toteż niewielki nasz kraj już w roku 2004 i dwa tysiące 5 – zaczął tracić nie tylko zasoby oleju rzepakowego do głowy a także zasoby wody zauważono również gwałtowne zubożenie zasobów leksykalnych a nawet parajęzykowych ..   [Czytaj]
SUPERFAKT KULTURALNY
Mriusz Urbanek
W Krakowie znany uczony i krytyk Michał Paweł Markowski spoliczkował równie wybitnego tłumacza, pisarza i reżysera Antoniego Liberę, broniąc honoru swej żony, powieściopisarki i sekretarz literackiej Teatru im. Słowackiego, Anny Burzyńskiej.
W Gdańsku pisarz Paweł Huelle stanął przed sądem, obwiniony o organizowanie nocnych libacji oraz wszczynanie burd. Wcześniej ten sam pisarz stanął przed sądem za lżenie prałata Henryka Jankowskiego.
  [Czytaj]





o odrze
kronika pocztówki literackie prenumerata lista mailingowa
archiwa 2001-2
archiwa 1996-8